Rafałku, nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę tej wyprawy. Jeszcze wczoraj widzieliśmy się w Czarnogórze. Ty ruszałeś w dalszą drogę do Polski, a myśmy udawali się do Podgoricy, aby szybciej pokonać tę trasę. Mam nadzieję że mój Trampek też kiedyś pokona taką traskę... Jeszcze raz życzę wszystkiego najlepszego, szybkiego powrotu do kraju. Gorąco pozdrawiam
Rafałku, nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę tej wyprawy. Jeszcze wczoraj widzieliśmy się w Czarnogórze. Ty ruszałeś w dalszą drogę do Polski, a myśmy udawali się do Podgoricy, aby szybciej pokonać tę trasę.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję że mój Trampek też kiedyś pokona taką traskę...
Jeszcze raz życzę wszystkiego najlepszego, szybkiego powrotu do kraju.
Gorąco pozdrawiam
Piotrek z Żywca