4-26/09/2010 - Polska > Slowacja > Wegry > Rumunia > Bulgaria > Turcja > Syria > Jordania > Syria > Liban > Syria > Turcja > Grecja > Albania > Czarnogora > Serbia > Wegry > Slowacja > Polska. 9589 km, dwa motocykle i dwóch motocyklistów
poniedziałek, 13 września 2010
Szczescie w nieszczesciu ze na punkcie kontrolnym procz panow z karabinami spotkalismy ten oto pojazd, ktory pozwolil zakonczyc karkolomne holowanie motocykla motocyklem... Skad wiedzialem, zeby jeszcze w Polsce wsadzic pod siedzenie linke do tego wlasnie celu? ;) Po 50 km nastepne 170 juz na lawecie Honda podrozowala w lierunku Hamy w srodkowej Syrii. Ja wspolnie z Gralem na BMW za nimi... Nie wiem czy holowanie nie bylo lepsze.. :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz