4-26/09/2010 - Polska > Slowacja > Wegry > Rumunia > Bulgaria > Turcja > Syria > Jordania > Syria > Liban > Syria > Turcja > Grecja > Albania > Czarnogora > Serbia > Wegry > Slowacja > Polska. 9589 km, dwa motocykle i dwóch motocyklistów
Deszcz... Mam ciepłą kawę, gazetę, przyjemny golf i dach nad głową a i tak Wam zazdroszczę. Pozdrawiam;)Butcher
A tutaj deszcz, 11 stopni i biometeo poniżej normy... i jakby tego było mało blisko półtorej setki maili w Outlooku... Szczęściarze! Pyza:)
Dwa lozka ? Chyba pietrowe ;) / K.
Bardzo fajny domek... trochę jak buda dla bernardyna... czy macie pewność że to nie schronisko dla zwierząt...? ;) ;) ;)/ D
A mieliście złączone te łóżka? :-)
Deszcz... Mam ciepłą kawę, gazetę, przyjemny golf i dach nad głową a i tak Wam zazdroszczę. Pozdrawiam;)
OdpowiedzUsuńButcher
A tutaj deszcz, 11 stopni i biometeo poniżej normy... i jakby tego było mało blisko półtorej setki maili w Outlooku... Szczęściarze!
OdpowiedzUsuńPyza:)
Dwa lozka ? Chyba pietrowe ;) / K.
OdpowiedzUsuńBardzo fajny domek... trochę jak buda dla bernardyna... czy macie pewność że to nie schronisko dla zwierząt...? ;) ;) ;)
OdpowiedzUsuń/ D
A mieliście złączone te łóżka? :-)
OdpowiedzUsuń